Tatuaże dla par – poznajcie „za” i „przeciw”

Wiele par szuka ciekawego sposobu, dzięki któremu będą mogli pokazać uczucie, jakie ich łączy. Ważne, aby owy sposób był wyjątkowy, ale i nader oryginalny. Dlatego też coraz większą popularnością cieszą się wspólne tatuaże. Ale czy jest to, aby dobry pomysł? Poznajcie wiec „za” i „przeciw”. Jeżeli już zdecydujecie się na taką formę podkreślenia miłości, to pamiętajcie, aby wybrać się do renomowanego salonu tatuażu.

Romantyczność „level hard”

Jeżeli jesteście wyjątkowymi romantykami, to zapewne zrobienie sobie wspólnego tatuażu świetnie się sprawdzi. W końcu możecie pokazać wszystkim, jak mocne jest uczucie, które Was łączy. Posiadanie takich samych tatuaży na pewno jest sentymentalne, choć dla niektórych pewnie cukierkowe. Ale ma też w sobie naprawdę sporą dawkę uroku, w końcu po 30 latach będziecie mogli wspominać, na jakie gesty wobec siebie byliście gotowi, choć tutaj jest jedno duże „ale”…

Czy jesteście pewni uczucia?

Ok, bądźmy szczerzy, fascynacja, czy tzw. “motylki w brzuchu” mogą nie być dobrymi doradcami, szczególnie w przypadku tatuaży. Zatem, jeżeli jesteście na początku Waszego związku i jeszcze nie mieliście żadnych problemów, ani też nie dopadła Was rutyna dnia codziennego, to absolutnie nie warto decydować się na wspólne tatuaże, gdyż zwyczajnie może się okazać, ze będziecie mieć niezbyt ciekawą pamiątkę na całe życie, szczególnie jeżeli nie będziecie dzielić go wspólnie. Gdy po rozstaniu będziecie chcieli wejść w nowe związki, to pamiątkowe tatuaże raczej mogą nie być dobrze oceniane przez partnerów. Tutaj pojawia się kolejny problem, a mianowicie sytuacja, gdy nie rozstaniecie się w przyjaźni, lecz zwyczajnie poróżni Was coś więcej, np. zdrada, to niestety taki tatuaż wciąż będzie o owej sytuacji przypominał i niestety powodował też niejako rozdrapanie ran, a tego przecież chce się uniknąć.

Gest na całe życie

O tatuażach mówi się, że są na całe życie, choć oczywiście nie jest to zupełna prawda, w końcu zawsze można je usunąć. Ale cóż, nie jest to tanie, a i często bardzo bolesne. Ale przechodząc do meritum, to jednak tatuaże są synonimem czegoś trwałego i nierozerwalnego, a więc jeżeli partner czy partnerka zaproponuje Ci taką formę wyrażenia uczuć może to oznaczać, a zasadniczo na pewno oznacza, że łączące Was uczucie jest głębokie i druga połówka myśli o Tobie naprawdę na poważnie. Jak wiadomo gesty są bardzo ważne i znaczą zdecydowanie więcej niż słowa, a taki „gest” ma dużą wartość i rzeczywiście uzmysławia, jak wiele znaczy się dla drugiej osoby. Ale żeby nie było tak kolorowo, to pamiętajcie też, że jeżeli nie jesteście pewni uczucia, to nie warto decydować się na wspólne tatuaże. Nie jest to także dobry pomysł, aby zgadzać się tylko dlatego, że partner tego oczekuje. Taka decyzja musi być podjęta w pełni świadomie.

Gdy cena ma znaczenie i kto ma za to zapłacić?

Jak wiadomo, kupując czekoladki czy też kwiaty nie trzeba się specjalnie wykosztować. W przypadku tatuaży sytuacja jest już nieco inna. Takie wykonane w salonie tatuażu do tanich nie należą, ale jednocześnie stanowią rzeczywiście świetną ozdobę ciała oraz oczywiście pokazują jak duże uczucie Was łączy. A więc decydując się na tatuaże musicie pamiętać, że cena nie będzie niska. Absolutnie nie próbujcie zaoszczędzić, a więc opcja, że dziarę wykonana Wam osoba, która dopiero się uczy nie powinna wchodzić w grę, gdyż zwyczajnie będziecie tego żałować. Kolejnym aspektem, który trzeba poruszyć, jest to, kto za to powinien zapłacić. Naszym zdaniem składka 50% na 50% jest całkiem w porządku, chyba że tylko jedna osoba pracuje, a druga nadal studiuje, to oczywiście można zdecydować się na zapłacenie w całości, w końcu wspólne życie wiąże się często ze wspólnym budżetem.

Niewątpliwie posiadanie tatuaży wyrażających łączące was uczucie jest świetnym wyborem dla par, które chcą spędzić wspólnie całe życie i myślą o związku na poważnie. Ale na poważnie nie oznacza, że macie motylki w brzuchu i wciąż jesteście raczej na etapie fascynacji, a nie prawdziwej miłości. Tatuaży nie należy też robić tylko dlatego, że druga połówka tego oczekuje. Ale jeżeli już się na nie zdecydujecie, to rzeczywiście możecie pokazać, jak duże uczucie Was łączy. Zatem my jesteśmy jak najbardziej „za”.