Królowa wśród napojów

black-coffee-1867753_1280Wyobraźcie sobie taką sytuację – wstajecie rano, półprzytomni wędrujecie do kuchni z myślą, że zaraz poczujecie pobudzający smak i zapach… A tam… pustka, nie ma kawy! Wiecie już, że tego dnia z pewnością nie zaliczycie do udanych. Tak – kawa stała się ikoną naszych czasów, bez której po prostu nie wyobrażamy sobie życia. Miliardy osób na całym świecie od filiżanki tego napoju rozpoczynają każdy dzień.

Krótka historia kawy

Kawa towarzyszy nam od zarania dziejów. Owoce kawowca wykorzystywane były w Etiopii już w I tysiącleciu p.n.e. Przypuszczalnie w XIII lub XIV wieku kupcy arabscy przywieźli je do Jemenu, który – o czym warto wspomnieć – do dziś dostarcza najdroższą kawę. W samej Europie pojawiła się około XVI wieku. Do Polski dotarła z kolei pod koniec XVII wieku z południa, od panujących nad Mołdawią Turków. Początkowo kawa była napojem elitarnym, ale od XVIII wieku stała się bardziej popularna i łatwiej dostępna. Podbiła nasze serca i podniebienia do tego stopnia, że stała się obowiązkowym elementem spotkań towarzyskich i biznesowych. Poza tym zawarta w niej kofeina pobudza nasz organizm i sprawność psychiczną – z tego też powodu rozpoczęcie bez niej dnia dla wielu osób na całym świecie jest zwyczajnie niemożliwe.

Jak parzyć kawę?

Amerykańską, po turecku czy może włoskie espresso – niewątpliwie sposób parzenia kawy na przestrzeni wieków przeszedł ogromną metamorfozę. To, w jaki sposób ją zrobimy, w dużej mierze decyduje o jej smaku, mocy i wpływie na organizm. W ostatnim czasie nasze serca podbiła kawa w saszetkach. To idealny produkt dla osób ceniących sobie czas, czystość i wygodę. Dlaczego? Bo nie musimy wsypywać kawy, ani czyścić filiżanek czy ekspresu z fusów. Zmielone ziarna kawy zostają bowiem zamknięte w saszetce z bibuły filtracyjnej. W ten oto sposób powstaje kawa pads. Każda saszetka wyróżnia się podobną gramaturą – zawiera ok. 7 gramów kawy. Po włożeniu jej do ekspresu i zaparzeniu, po prostu ją wyciągamy i wyrzucamy. Warto zaznaczyć, że saszetka ulega pełnej biodegradacji, można też jej użyć jako… nawozu do kwiatków.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.